Test Ford Fiesta ST 1.6 Turbo (182 KM)

DANE TECHNICZNE Test Ford Fiesta ST 1.6 Turbo (182 KM)

Nowa Fiesta ST 1.6 Turbo to najnowszy sportowy model koncernu Ford. Jest to z pewnością model który całymi garściami korzysta z doświadczeń szerokiej gamy sportowych modeli koncernu oznaczonych literami ST i RS, które od lat odnoszą liczne sukcesy na rajdowych trasach. Nie można też nie przypomnieć poprzedniczek Fiesty XR2 czy Fiesty ST z z 2005 roku z dwulitrowym 150 konnym wolnossącym motorem. Specjaliści od designu włożyli sporo wysiłku by model Ford Fiesta ST dawał przyjemność i frajdę z jazdy swojemu właścicielowi. Ma wyglądać poprawnie i być autem dzikim i szalonym za co maja go kochać wszyscy właściciele, cóż maksyma bardzo znajoma, która w przeszłości już się sprawdziła. Z zewnątrz sam model nie wygląda jakoś specjalnie wyzywająco i bojowo nie licząc podwójnego wydechu i zderzaka z imitacją dyfuzora i dużego spojlera a raczej jak typowy ładnie skrojony nowoczesny kompakt. Z przodu wyróżnikiem modelu jest niewielki znaczek ST dumnie pokazujący wszem i wobec z kim mamy do czynienia na drodze. Dużo lepiej jest w środku, gdzie grube sportowe fotele jednoznacznie pokazują do czego auto zostało stworzone. Bardzo charakterystyczne dla tej wersji jest sportowa kierownica, aluminiowe pedały oraz inny drążek zmiany biegów licznie poznakowane symbolem ST a resztę wnętrza praktycznie przeniesiono ze słabszych wersji tego modelu, no może poza oryginalnymi nakładkami na progi z symbolem ST. Dla lepszych walorów akustycznych w modelu ST został zaprojektowany ciekawy element Sound Sympozer. To specjalna wypustka układu dolotowego, połączona z deską rozdzielczą i zakończona membraną generującą dodatkowy hałas. Rozwiązanie działa dość oryginalnie, gdyż poprzez mocniejsze wciśniecie pedału gazu powoduje zassanie większej ilości powietrza przez silnik, wprawiając membranę w drgania. Zawirowania powietrza wywołują zaprogramowany dźwięk słyszalny w kabinie po otwarciu zaworu na końcu kanału – efekt dźwięk palce lizać dla prawdziwego fana motoryzacji.
Model posiada niezłe sportowe fotele sygnowane przez Recaro, które dobrze trzymają na zakrętach i są bardzo wygodne na dłuższych trasach, zastrzeżenia mamy do wysokości ich osadzenia, są zbyt wysoko, większość kierowców takich wersji samochodów ludzi siedzieć nisko prawie na ziemi. Najlepiej jednak ocenić to samemu. Niektórzy powiedzą że trochę marudzimy, ale model to przecież sportowe GTI a to z pewnością zobowiązuje. Całość wnętrza robi bardzo pozytywne wrażenie choć nie powala teraz tylko trzeba poczekać co na to kierowcy i konkurencja. Na potrzeby modelu Fiest ST zmniejszono przełożenie układu kierowniczego co umożliwia za pomocą 2,3 obrotu osiągnąć skrajne położenie koła kierownicy. Sprawdza się to na krętych zakrętach, ale na prostych wymaga przyzwyczajenia szczególnie jak kierowca przyzwyczajony jest do innego auta. Agresywna próba skorygowania toru jazdy może bowiem spowodować prawie zmianę pasa ruchu dlatego uwaga podczas jazd próbnych i testowych.

Nowa sportowa Fiesta ST jest samochodem który z pewnością zostanie doceniony za walory jezdne objawiające się świetnym precyzyjnym prowadzeniem, dobrze zestrojonym zawieszeniem któremu inżynierowi Forda nie szczędzili czasu i wysiłków przy projektowaniu oraz świetną trakcją. Pomimo, że samochód jest dość twardy jak przystało na auto sportowe to prezentuje przyzwoity komfort resorowania i dobrze wybiera nierówności i wyboje. W nowej Fieście ST jest odpowiednio wyważony stosunek komfortu i akceptowalnej twardości. Model potrafi dać wiele radości właścicielowi podczas szybkiej jazdy. Na szybko pokonywanych łukach gdy zbliżamy się do granic przyczepności Fiesta ST sygnalizuje to lekką podsterownością. Wówczas wystarczy na moment odjąć gaz lub lekko nacisnąć na pedał hamulca, by tył w bezpieczny sposób zacieśnił zakręt. Na szybko pokonywanych zakrętach do głosu dochodzi eTVC (enhanced Torque Vectoring Control) czyli elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego, która redukuje buksowanie koła o mniejszej przyczepności do podłoża. Jak system działa najlepiej zobaczyć na załączonym filmie. Podwójne zakręty Fiesta przejeżdża bez większych oznak podsterowności nawet, gdy kierowca pedał gazu wciśnie aż do podłogi. Dostępne w modelu układy kontroli trakcji i stabilizacji toru jazdy posiadają trzy możliwe tryby pracy. Domyślnie elektronika czuwa nad kierowcą i jest w pełni aktywna. Rezerwy doskonałego układu jezdnego są na tyle duże, że systemy mają niewiele pracy i nie przeszkadzają nawet podczas bardzo ostrej jazdy po mokrej nawierzchni. Natomiast gdy kierowca czuje się na siłach może na chwilę wcisnąć ESC OFF co usypia kontrolę trakcji i przesuwa próg interwencji systemu ESP, co z kolei umożliwia wprowadzić ST w niewielkie dające się kontrolować poślizgi. Dłuższe przytrzymanie guzika ESC OFF około 5 sek. całkowicie wyłącza system i jadący pozostaje zdany na własne umiejętności, ABS oraz wspomniany wcześniej system eTVC. Warto też wspomnieć o niezłych hamulcach modelu prezentowany samochód jest bowiem pierwszą usportowioną Fiestą z tarczowymi hamulcami na tylnej osi.

Jak wygląda i jak jeździ nowa Fiesta ST 1.6 Turbo

Jak jeździ 182-konna Fiesta ze znaczkiem ST, cóż zobaczcie sami na filmie powyżej. Mocny 182 konny doładowany silnik chętnie i szybko bierze się do roboty. Jest to znana 1.6 l jednostka EcoBoost  dysponująca niezłym momentem obrotowym ( 240 Nm) który dostępny już w bardzo niskim zakresie obrotów od 1600 obr./min. jeszcze niedawno takim momentem dysponowały tylko diesle. Warto napomknąć, iż turbodoładowany silnik potrafi wykorzystać chwilowe doładowanie i zwiększyć moment do budzących respekt ( 290 Nm).  Jeśli chodzi o spalanie to silnik sportowej Fiesty ST zasługuje na pochwały a w teście wypadł bardzo przyzwoicie zadowalając się przyzwoitą ilością paliwa, szczególnie w mieście gdzie często auta dysponujące taka mocą maja kłopoty trzymać się deklarowanych przez producenta danych technicznych. Podobnie np. w górach gdzie szybkie pokonywanie zakrętów i redukcje są frajdą i przyjemnością. Model właściwie został stworzony do jazdy w takim terenie. Jeśli chodzi o przyspieszeni i elastyczność jednostki to odsyłamy do zestawienia szczegółowych danych technicznych, nadmienimy tylko, że dane prezentują się bardzo przyzwoicie choć to nie powinno dziwić w końcu to przecież nowoczesne GTI i tego oczekują nabywcy. Wraz z dobrze spisującym się nowoczesnym doładowanym silnikiem dobrze współgra 6 biegowa manualna skrzynia biegów. Pracuje ona lekko i precyzyjnie, a skok lewarka został doskonale dopasowany do charakteru i osiągów tego samochodu.
Ford Fiesta ST, dający wiele frajdy podczas prowadzenia szczególnie na górskich łukach i serpentynach jest bardzo nowoczesnym i dopracowanym GTI. Jest wykonany w starym dobrym stylu o którym już dawno wielu producentów samochodów zapomniało. Od pierwszego uruchomienia do wyłączenia silnika kierujący czuje radość z jazdy, a sam model zdumiewa prowadzeniem i trakcją na zakrętach. Ford Fiest ST z 1.6 turbodoładowanym 182-konnym motorem dostępny jest w wyjątkowo rozsądnej w stosunku do konkurencji cenie (od 73.500 zł) i chyba szybko znajdzie wielu nabywców żądnych wrażeń i radości z jazdy jaka niewątpliwie dostarcza.Wyposażenie Fiesty ST obejmuje prawie wszystko, co jest zdobyczą obecnej techniki motoryzacyjnej, znajdziemy tu m.in. ręcznie sterowaną klimatyzację, system audio z AUX, USB i Bluetooth. Dla wszystkich bardziej wymagających przygotowano specjalnie oznaczoną Fiestę ST2 (cena od 78 000 zł) wyposażona w automatyczną klimatyzację, półskórzane i podgrzewane fotele sygnowane znaczkiem Recaro oraz systemem audio firmy Sony. Możliwe są również dodatkowe opcje w postaci podwójnej podłogi bagażnika (za 180 zł), automatycznie regulowanych wycieraczek i samo ściemniającego się lusterka (za 750 zł), tempomatu (za 1000 zł) oraz inteligentnego kluczyka i składanych lusterek (za 1800 zł). Wszystko wedle upodobań i sugestii kupującego. Test Ford Fiesta ST 1.6 Turbo (182 KM) został przeprowadzony w 2013 roku.


PRZYSPIESZENIE


— s                        7,3
s                        10,8 s

ELASTYCZNOŚĆ



(5/6 bieg) 7,1/9,4 s   (4/5 bieg) 4,9/7,1 s

 

 

silnik Fiesta ST

SILNIK

Silnik benzynowy turbodoładowany, zamontowany z przodu poprzecznie, 16 zaworów, 4 zawory na cylinder

 

Pojemność [cm3] 1596
Średnica x skok [mm] –x–
Stopień sprężania 11:1
Moc [KM/Obr./min] 182/5700
Maksymalny moment obrotowy [Nm/Obr./min] 240/1600 z funkcją overboost chwilowe 290
Skrzynia biegów 6 biegów, manualna
Napęd na przód
Prędkość maksymalna [km/h] 220

ŚREDNICA ZAWRACANIA

Średnica zawracania [m] 10,6

NADWOZIE

Długość [mm] 3975
Wysokość [mm] 1456
Szerokość [mm] 1709
Rozstaw osi [mm] 2489
Rozstaw kół przód/tył [mm] /
Średnica zawracania test lewo/prawo [m] 10,6/10,7
Pojemność bagażnika [l] 281/979
Zbiornik paliwa [l] 42
Masa własna/ładowność [kg] 1182/393
Masa przyczepy z hamulcem/bez hamulca [kg] –/–

PODWOZIE

Zawieszenie przód McPherson
Zawieszenie tył  belka skrętna
Hamulce przód/tył tarcze went./ tarcze
Ogumienie przód i tył 205/40 ZR17

SPALANIE

Minimalne testowe/maksymalne testowe [l/100 km] 6,1/11,6
Zużycie paliwa wg.producenta miasto/trasa/mieszany [l/100 km] 7,9/4,8/5,9
Zużycie paliwa testowe średnie [l/100 km] 9,4
Zasięg rzeczywisty [km] 446

HAŁAS WEWNĄTRZ

50 km/h 62,3 dB
100 km/h 69,0 dB
130 km/h 72,0 dB
Hałas na zewnątrz/ w kabinie na postoju –/– dB

DROGA HAMOWANIA

Droga hamowania 100÷0 km/h [m]
Hamulce zimne [m] 36,7
Hamulce gorące [m] 36,2