Posts Tagged ‘AutoMapa’

Użytkujesz pirackie oprogramowanie GPS przeczytaj …

piątek, Sierpień 26th, 2011

Jak informuje DGP w artykule Pauliny Bąk „Kierowca z pirackim GPS jest bezkarny” kierowca, który ma w samochodzie GPS z pirackim oprogramowaniem, nie musi obawiać się zarówno policji, jak i służby celnej. Policjant nie ma uprawnień aby sprawdzać wnętrza zatrzymanego samochodu podczas rutynowej kontroli drogowej. W związku z tym nie może też zweryfikować legalności zainstalowanego w samochodzie sprzętu GPS.

Wbrew informacjom zamieszczanym na licznych portalach internetowych, kierowcy wybierający się na wakacje nie muszą obawiać się, że podczas rutynowej kontroli drogowej będą musieli okazać policjantowi nie tylko prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu, ale także dokumentację legalności nawigacji GPS. Dowodów zakupu urządzenia i certyfikatów na oprogramowanie zaczęli żądać policjanci z łódzkiej, wrocławskiej i gorzowskiej drogówki. Taka praktyka jest jednak niezgodna z prawem. Policjant nie może w czasie każdej rutynowej kontroli żądać wspomnianych dokumentów. Równie dobrze mógłby otworzyć bagażnik i zażądać paragonów na zakup wszystkich znalezionych tam rzeczy pod pretekstem podejrzenia kradzieży. Funkcjonariusz, który zażąda rutynowo takich dokumentów, przekracza w swoje uprawnienia twierdzi były prokurator i radca prawny z Warszawy.

Funkcjonariusz policji musi mieć wiarygodne informacje o tym, że w danym aucie znajduje się GPS z pirackim oprogramowaniem lub znaleźć na to dowody. Kierowcy zatrzymani przez policję do kontroli drogowej nie muszą okazywać certyfikatu legalności oprogramowania GPS. Takie żądanie można uznać za nadużycie uprawnień przez funkcjonariusza. Nie może tutaj opierać się na swoich przeczuciach czy domysłach, a tym bardziej nie może przeprowadzać takich czynności rutynowo przy każdej kontroli drogowej. Funkcjonariusz może skontrolować wnętrze samochodu i znajdujące się w nim przedmioty jedynie wtedy, gdy ma uzasadnione przypuszczenie popełnienia przestępstwa tłumaczy adwokat dodając, że każde sprawdzenie wnętrza samochodu jest uznawane jako przeszukanie i musi być zatwierdzone przez prokuratora lub sąd. Samochód podczas rutynowej kontroli zwykle zostaje zatrzymany, gdy kierowca przekroczy prędkość lub inne przepisy ruchu drogowego. W takiej sytuacji trudno, by funkcjonariusz policji miał uzasadnione jakiekolwiek podejrzenia, że zamontowany w aucie sprzęt GPS jest nielegalny. Krzysztof Hajdas z Komendy Głównej Policji poinformował, że nie są planowane żadne ogólnokrajowe akcje kontroli GPS. Co w przypadku zatrzymania przez służbę celna ? Kierowcom z nielegalnym GPS nie grozi nic także ze strony służby celnej. Celnicy są bowiem wobec takich osób bezsilni, choć posiadają z pewnością większe niż policjanci uprawnienia do kontroli samochodów i towarów w nich  przewożonych. Zajmują się jednak ujawnianiem towarów pirackich i podrabianych pochodzących z przemytu. Celnik może sprawdzić, czy w samochodzie znajduje się GPS z nielegalnym oprogramowaniem, nie może jednak zatrzymać nielegalnego sprzętu – tłumaczy Iwona Mońko, naczelnik wydziału ochrony praw własności intelektualnej w departamencie polityki celnej Ministerstwa Finansów. Wszystko dlatego, że rozporządzenie Rady (WE) nr 1383/2003 stanowi, że organy celne prowadzą postępowanie wyłącznie wobec towarów sprowadzanych z zagranicy zatrzymanych ale w ilościach handlowych. Dlatego celnik może zatrzymać towar, ale tylko wtedy, gdy w samochodzie znalazł kilka pudełek nielegalnego GPS i miał uzasadnione podejrzenie, że pochodzą one z przemytu tłumaczy Marek Szymański, starszy menedżer w KPMG. Wyjaśnia, też że służba celna, by zatrzymać podrobiony towar, musi znać właściciela prawa własności intelektualnej lub przemysłowej (czyli np. właściciela znaku towarowego, który został naniesiony na podróbkę). To do właściciela praw należy decyzja, czy skieruje on sprawę do sądu. Jeżeli tego nie zrobi, celnicy będą mieli obowiązek zwolnić zatrzymane towary.

Mimo że nie ma regulacji, które ułatwiają wykrywanie użytkowników pirackiego oprogramowania GPS, kierowcy i wszyscy je użytkujący powinni mieć świadomość, że instalując je w swoich autach, naruszają prawa własności intelektualnej. Ustawa z 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz.U. nr 89, poz. 555 z późn. zm.) osobie, która świadomie nabyła i użytkuje pirackie oprogramowanie do GPS może maksymalnie grozić 5 lat pozbawienia wolności. Zasadne w tym momencie wydaje się pytanie czy warto się narażać ? tym bardziej, że w ostatnim czasie oprogramowanie GPS mocno potaniało i z pewnością dalej może tanieć a to za sprawą ostrej konkurencji producentów. Automapa, Tomtom, Navigon, MapaMap i inni producenci płatnego oprogramowania nie są już jedynym wyborem nawigacji dla kierowcy. Za sprawą wejścia do masowej sprzedaży tanich urządzeń opartych na systemie Google Android i jego pochodnych oraz udostępnieniu przez Google darmowej nawigacji w usłudze Google Maps – Nawigacja dla kierowców w Polsce o czym pisaliśmy więcej tutaj, także polski kierowca może ściągnąć nawigację za darmo i ponosić koszty tylko za przesyłane dane.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna i GP

Darmowa nawigacja dla kierowców. AutoMapa, TomTom, Navigon MapaMap stracą klientów ? Szykuje się rewolucja którą zafundował Google Maps ze swoją nową usługą – nawigacja za darmo.

czwartek, Lipiec 21st, 2011

Kierowco jesteś posiadaczem urządzenia z systemem Android od Google, mamy dla Ciebie dobre wiadomości dostałeś jak miliony polskich właścicieli urządzeń bazujących na systemie Android prezent. Otóż potentat udostępnił dla wszystkich korzystających z jego systemu nawigację samochodową i to za darmo. Aby uruchomić i użytkować nawigację samochodową za darmo wystarczy ściągnąć ją na telefon komórkowy przez internetowy Android Market. Udostępniony przez Google ‘a system nawigacji GPS bazuje na rozwiązaniach internetowych Google’a : pokazuje trasę, pobiera informację o korkach, informuje o kierunku jazdy a nawet pokazuje i informuje o obiektach w pobliżu trasy przejazdu takich jak staje benzynowe czy restauracje. Narzędzie ma ułatwić życie milionom ludzi, również w Polsce a dedykowane jest w szczególności dla kierowców, w tym dla tych którzy dużo podróżują. Pytanie czy ta darmowa nawigacja dla kierowców zabije rynek płatnych programów do nawigacji. Znani gracze z polskiego rynku ze swoimi produktami  AutoMapa, TomTom, Navigon, MapaMap z pewnością mogą stracić wielu klientów. Czy Google Maps ze swoją nową usługą nawigacji wywróci do góry nogami rynek programów do nawigacji ? Odpowiedź na tak zadane pytanie jest trudna, a o sukcesie usługi zadecyduje jak zwykle rynek i klienci. Z pewnością usługa i popyt na nią wiąże się z popularnością i sprzedażą tabletów i smart fonów oraz służy promocji systemu Google Android. Nawigacja Google’a to nowa funkcja znanej usługi Google Maps, która do tej pory umożliwiała głównie wyznaczenie trasy przejazdu w związku z czym nie mogła konkurować z nawigacjami komercyjnymi. Za kilka miesięcy ma zostać również uruchomiona usługa Google Street View. Jak działa Google Street View najlepiej zobaczyć na filmie poniżej.  Co potrzeba do uruchomienia darmowej nawigacji od Google’a ? Niewiele, urządzenie z systemem Android oraz połączenie z internetem do transmisji danych, za która trzeba zapłacić. Jednak jak twierdzą przedstawiciele Google’a nie będzie to zbyt kosztowne gdyż na trasie liczącej 100 km ilość pobranych danych szacują na około 400 kb co dla obecnych stawek osób posiadających wykupione pakiety internetowe u swoich operatorów komórkowych stanowi tanią i dostępną usługę. Google poprzez swoją darmową nawigację odważnie i agresywnie wkracza w branże nawigacyjną stanowiąc duże zagrożenie dla firm z tej branży. Czy usługa odbierze obecnym komercyjnym programom klientów i ilu, trudno jednoznacznie ocenić, ale na pewno pojawi się duża ilość osób chcących przynajmniej wypróbować usługę w końcu jest za darmo. Specjaliści szacują, że pod koniec 2011 roku w Polsce będzie ponad 12 mln smart fonów, a już dziś generują one aż 40% ruchu na mapach Google’a. Rynek wygląda niezwykle obiecująco.

Google Maps – Nawigacja wraz z Google Street View